<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><song><title>Jak będzie nam GW369</title>
<lyrics>[V1]
 Jak będzie nam, gdy po skończonym boju,
 ostatnim, ciężkim, przewalczonym już,
 z obczyzny się przeniesieni do pokoju,
 przez bramę wieczną do ojczyzny dusz!
 Gdy resztę z naszych nóg strząśniemy pyłu,
 z oblicza zetrzem pot - ostatni raz,
 gdy ujrzym to, co nieraz nas krzepiło
 i nową siłą napełniało nas.

[V2]
 Jak będzie nam, gdy staniem oświeceni
 światłością Pana z wiekuistych stref
 i gdy - szczęśliwi - w blasku tych promieni
 wzniesiemy z wolnej piersi nowy śpiew!
 Gdy Pan wyciągnie do nas Swą prawicę,
 a my bez lęku i bez wszelkich trwóg
 staniemy przed Nim jako domownicy
 i gdy nas jako dziatki przyjmie Bóg.

[V3]
 Jak będzie nam, gdy Jego głos usłyszym:
 Błogosławieni, pójdźcie do Mnie tu!
 Widokiem Jego jakże się pocieszym,
 i jak będziemy dziękowali Mu!
 Gdy w oczy wejrzym, niegdyś zapłakane
 dla zatwardziałych serc, dla naszych win,
 gdy ujrzym rany, dla nas Mu zadane
 i zgłębim wielki odkupienia czyn.

[V4]
 Jak będzie nam! O, nie widziały oczy,
 nie słyszał nikt, ni pojąć by to mógł,
 co za wspaniałość w niebie nas otoczy,
 gdy Swymi dary nas obdarzy Bóg!
 Wstępujmy w górę więc po stromej drodze;
 niech ciężki znój nie zraża nas, ni trud.
 Daj, Panie, stanąć tam pielgrzymczej nodze,
 gdzie się zgromadzi wykupiony lud!</lyrics>
<hymn_number>369</hymn_number>
</song>